AnimeRecenzje

Tokyo Godfathers — bezdomna przygoda

Tokyo Godfathers

Tokyo Godfathers jest jednym z filmów Satoshiego Kona powstałym w 2003 roku. Film ten jest najbardziej rzeczywistym filmem tego reżysera pomimo posiadania iście hollywoodzkich scen i fabuły. Tytuł ten jest znany na świecie, jednakże nie dorównuje popularnością innym tytułom tego reżysera m.in. Perfect Blue czy Paprica.

Wychodząc, film ten wzbudził spore kontrowersje, gdyż poruszał bardzo specyficzny temat, jakim jest problem bezdomności w Tokyo. Czy więc to ponad 20-letnie dzieło, które zostało wydane w Polsce na DVD, jest wciąż czymś, co warto obejrzeć? Zapraszam do recenzji.

Fabuła

Tokyo Godfathers dzieje się w Boże Narodzenie w, zapewne ku waszemu zaskoczeniu, Tokyo. Tytuł nie skupia się jednak na zwykłej rodzinie czy grupie przyjaciół, a na trójce bezdomnych, którzy w pewnym sensie są rodziną i znajomymi. W Boże Narodzenie ta specyficzna grupa odnajduje na śmietniku niemowlę, którym postanawiają się zająć, a później odnaleźć jej rodziców. W ten sposób rozpoczyna się szalona podróż, podczas której nasi bohaterowie spotykają różne osoby, często powiązane z ich przeszłością.

W wyniku ich wędrówki i przygód zaczynają coraz bardziej się otwierać, co skutkuje zmierzeniem się z ich ponurą przeszłością ujawniającą, jak skończyli na ulicy. Całość dzieje się w otoczce świąt i z udziałem licznych wydarzeń, które można uznać za świąteczne cudy lub zwykły zbieg okoliczności. Film prezentuje bardzo ponure i rzeczywiste Tokyo, ukazując liczne problemy dotykające japońskie społeczeństwo na początku XXI wieku. Ponadto Tokyo Godfathers jest pełne filozoficznych rozmyślań skupiających się na ludzkiej naturze, religii oraz społeczeństwie.

Tokyo Godfathers

Postacie

Tokyo Godfathers posiada trójkę głównych bohaterów: pijaka Gina, transwestytę Hanę i nastoletnią buntowniczkę Miyuki. Cała trójka różni się od siebie pod każdym względem i pochodzą z zupełnie innych środowisk. Pomimo różnych światopoglądów trzymają się razem i na sobie polegają. W Boże Narodzenie ich los zostaje jednak drastycznie zmieniony przez niemowlę, które nazywają Kiyoko. Niemowlę powoduje konflikt w grupie, gdzie każdy z członków ma inne zdanie, co z nią zrobić. Ostatecznie wyruszają w drogę mającą na celu odnalezienie rodziców, którzy zdaniem bohaterów porzucili swoje dziecko na śmietniku.

Postacie naszych bohaterów są bardzo realistyczne i w pewnym sensie każdy z nas może się z nimi identyfikować, a przynajmniej z jednym z nich, bo prawdopodobnie trudno jest identyfikować się z tak różniącymi się od siebie osobami. Na swojej drodze spotykają liczne mniej lub bardziej barwne osoby, które w różnym stopniu wpływają na naszych podróżników.

Tokyo Godfathers

Oprawa audiowizualna

Tokyo Godfathers prezentuje bardzo wysoki poziom audiowizualny, jednakże kreska może nie każdemu się spodobać. Powodem jest jej rzeczywistość, która różni się drastycznie od większości anime. Kreska jest brudna, surowa i ponura, lecz to właśnie nadaje jej uroku i podobnie jak w innych pracach Satoshiego Kona, robi z filmu dzieło znajdujące się pomiędzy animacjami a produkcjami live action.

Udźwiękowienie prezentuje się bardzo dobrze i często posiada świąteczne brzmienie. Spowodowane jest to oczywiście umiejscowieniem filmu. Doskonale sprawdzały się głosy postaci, które moim zdaniem zostały doskonale dobrane.

Tokyo Godfathers

Podsumowanie

Tokyo Godfathers jest bardzo dobrym i po części edukacyjnym filmem poruszającym dość nietypowy temat bezdomności w Tokyo. Film świetnie prezentuje złą sytuację bezdomnych oraz to, że nie każda osoba zamieszkująca ulicę znalazła się tam z własnej winy. Wszystko to jest okraszone specyficznym humorem oraz akcją, której nie powstydziłyby się hollywoodzkie produkcje.

Osobiście oceniłem Tokyo Godfathers jako film 8/10 i jestem niezwykle zadowolony z seansu. Nie jest to jednak film dla wszystkich i raczej nie spodoba się młodszym widzom. Jest to spowodowane właśnie tematyką filmu, która skłania do przemyśleń, a także zawartości przeznaczonej zdecydowanie dla starszych widzów. Z tego względu film mógłbym polecić osobom starszym lub młodzieży w wieku licealnym. Warto też nadmienić, że osobiście uważam Tokyo Godfathers za jeden z najlepszych filmów tego reżysera i być może jeden z najlepszych filmów dziejących się we współczesnym świecie.

Polecam moje inne recenzje, przykładowo Windaria lub Sakasama no Patema.

TheMrEmperror

Naczelny recenzent Strefy mający na koncie tysiące tytułów.

5 2 votes
Article Rating
Subscribe
Powiadom o
guest
1 Komentarz
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
PYSIA
PYSIA
2 miesięcy temu

Super anime!